Opuncja - odchudza, obniża cholesterol i... leczy kaca

Opuncja - odchudza, obniża cholesterol i... leczy kaca

Jedliście kiedyś świeżą opuncję? Jeśli nie, żałujcie i jednocześnie... cieszcie się. Do jedzenia tego rzadko dostępnego w naszych sklepach owocu, jakże zbawiennego dla zdrowia człowieka, trzeba bowiem odpowiednio się przygotować, bo inaczej może się to skończyć bardzo boleśnie.

 

Opuncję podobno sprowadził do Europy Krzysztof Kolumb, co niejako potwierdza jej łacińska nazwa, sugerująca indyjskie pochodzenie - wszak jak wiadomo, Kolumb był przekonany, że dotarł do Indii, a nie do dzisiejszej Ameryki. Opuncja bardzo ceniona była już przez Azteków, dla których była wręcz świętą rośliną - służyła im i jako pożywienie i jako lekarstwo, wykorzystywali oni wszystkie części tej rośliny - łodygi, liście i owoce.

Czym jest opuncja? Jest... kaktusem. Wysokopiennym , osiągającym wysokość kilku metrów kaktusem, dziś bardzo rozpowszechnionym w południowej Europie. Cała rodzina opuncji to dziś grubo ponad setka gatunków, a na południu naszego kontynentu rozpleniły się tak bardzo, że są dziś po prostu pospolitym chwastem. Można je spotkać niemal wszędzie, często rosnące dziko. Spotkacie je na pewno podczas wakacyjnych wyjazdów do Turcji, Grecji czy południowych Włoszech. Warto się nimi zainteresować, ale zanim zaczniecie zrywać owoce opuncji - absolutnie wybijcie sobie to z głowy :) Chyba że jesteście do tego przygotowani i wiecie, co robicie.

 

ZRYWAMY OWOCE OPUNCJI - CZYLI JAK TEGO NIE ROBIĆ

Owoce opuncji Owoce opuncji

Owoce opuncji to małe, owalne pędy, wyrastające masowo z płaskich, wielkich liści kaktusa. Wyglądają jak kwiaty - i rzeczywiście z punktu naukowego - są kwiatami. W zależności od gatunku, mogą przybierać kolory od żółtego do krwisto-czerwonego. Z większej odległości wyglądają na gładkie, ale w rzeczywistości pokryte są niesamowitą ilością mikroskopijnych igiełek, które przy próbie zerwania owocu natychmiast wbijają się w dłoń lekkomyślnego zbieracza. Uczucie jest bardzo niemiłe, jakby ktoś nam wykonał niechcianą akupunkturę, a igiełki czasem niewidoczne gołym okiem będziemy wyciągać z wewnętrznej i zewnętrznej części dłoni przez cały dzień - wierzcie nam, przeżyliśmy to nie jeden raz :)

Fachowcy zrywają i obierają owoce opuncji w specjalnych ochronnych rękawicach. Bo opuncję przed spożyciem "na świeżo" obiera się ze skórki - tej która posiada te setki igiełek. Obrane wnętrze owocu jak najbardziej nadaje się do spożycia w całości - dalej nie ma już żadnych "pułapek". Jeśli będziecie na południu, a nie chcecie się narażać na nieprzyjemne odczucia - poszukajcie na bazarach, tam często znajdziecie sprzedawców opuncji, którzy fachowo i w rękawiczkach obiorą Wam kupiony owoc opuncji, który od razu będziecie mogli wypróbować. A dlaczego warto?

 

OPUNCJA NA... KACA

Jednym z najbardziej znanych efektów działania owoców opuncji na ludzki organizm jest likwidowanie spustoszeń, spowodowanych działaniem alkoholu. Dlatego też opuncja jest wykorzystywana m.in. w leczeniu jednego z najcięższych efektów nadużywania "napojów wyskokowych", czyli marskości wątroby.

Wyciąg z owoców opuncji, spożyty przed spożyciem alkoholu, dość skutecznie likwiduje potem negatywne objawy, czyli leczy... kaca. Może wiecie, albo nie - popularne suplementy, dość powszechnie reklamowane w naszych mediach, likwidujące objawy kaca po spożyciu alkoholu - w dużej mierze są... wyciągiem z opuncji. Tak, wyciągiem z "chwasta", mijanego co krok przez polskich turystów na południu Europy. Dzięki niemu "dzień po" nie boli głowa, nie mamy nudności czy braku apetytu...

Opuncję bezpiecznie jest kupić od ulicznego sprzedawcy Opuncję bezpiecznie jest kupić od ulicznego sprzedawcy

 

OPUNCJA POMAGA PRZY POWAŻNYCH CHOROBACH

To wiedzieli już Aztekowie - liście opuncji są skutecznym lekarstwem. Stosowali je w formie okładów w trudno gojących się ranach - liście opuncji pomagają bowiem w łagodzeniu bólu i przyśpieszaniu gojenia się oparzeń i skaleczeń - dziś wiemy, że zapewniają one odpowiednią krzepliwość krwi i ułatwiają gojenie się ran. Dziś wiemy też, że są skuteczne w leczeniu np. reumatyzmu. Niestrawności, nieżyty i wrzody żołądka - tu także główną rolę grają liście opuncji, które wspomagają regenerację naszego układu pokarmowego. Ale obiektem naszego zainteresowania nie są liście, a owoce opuncji - a te są wręcz zbawienne dla naszego zdrowia:

  • - odchudzanie - nie mamy na co dzień możliwości docenienia opuncji w tym temacie ze względu na małą jej dostępność. Ale owoce tego kaktusa wprost niewiarygodnie wpływają na proces odchudzania. Zwiększają odczucie sytości, niwelując apetyt, a jednocześnie wiążą wchłaniane tłuszcze, pomagając usunąć je z organizmu i przyspieszając jego spalanie. Wszelkiego rodzaju diety to kolejne "topowe" zastosowanie opuncji;
  • - obniżanie poziomu cholesterolu - opuncja ma zbawienny wpływ na metabolizm naszego organizmu, co znacząco wpływa na obniżanie poziomu cholesterolu. Zawiera dużo błonnika i witaminy C, obniżających poziom cholesterolu i trójglicerydów;
  • - nowotwory - naukowo potwierdzono, że wyciągi z opuncji wpływają na zahamowanie rozwoju niektórych chorób nowotworowych, np. białaczki, raka szyjki macicy czy jajnika; Ale to nie koniec - opuncję stosuje się także w leczeniu astmy czy chorób oskrzeli;
Owoce opuncji Owoce opuncji
Owoce opuncji Owoce opuncji

 

JEŚLI NIE ŚWIEŻA OPUNCJA, TO...

Owoce opuncji Owoce opuncji

W naszych sklepach nie da się zbyt często znaleźć świeżej opuncji. Warto więc poszukać przetworów - te też rzadko, ale jednak bywają dostępne, szczególnie w bardziej specjalistycznych sklepach. Owoce opuncji spotkamy w formie słoiczkowanych dżemów czy soków. W branży kosmetycznej - w kremach czy szamponach.

Tam, gdzie opuncja występuje w sposób naturalny, liście opuncji można znaleźć jako składniki sałatek. Może się zdarzyć, że będziecie spożywali potrawy, w których nasiona opuncji zostały użyte jako przyprawa. A jeśli uda się Wam kupić suszone owoce - są świetnym dodatkiem do herbaty.

 

Choć znalezienie owoców opuncji w sklepach nie jest w naszym kraju (i w ogóle w naszej strefie klimatycznej) zadaniem prostym, warto zwrócić uwagę na okazjonalne oferty supermarketów lub zaglądnąć do sklepów specjalistycznych. A jeśli będziecie następnym razem pod koniec lipca lub w sierpniu na południu Europy, nie omijajcie szerokim łukiem krzaczastych, obrośniętych czerwonymi owocami kaktusów - choć rosną dziko w zasadzie wszędzie, to nie są po prostu chwastem. Ostrożnie zrywając ich owoce, możecie zyskać naprawdę sporego sprzymierzeńca w prowadzeniu zdrowego stylu życia - także na wymarzonych wakacjach.

Przeczytaj również

Przydatne produkty

ZAMÓWIENIA TELEFONICZNE
Pon.Pt.: 8.00 - 16:00

+48 601 900 967

Zapisz się do newslettera

odbierz rabat 10% na pierwsze zakupy!